Jerzy Kossak z 1930 roku ląduje na aukcji w Nowym Jorku i kusi niską ceną wywoławczą.
Ostatnio dostałem uwagę, że jestem zbyt rozrzutny i praca Gottlieba za $2000 to drogo – Toms 😉
No to masz koleżko okazję na dziś. Mam nadzieję, że tym razem sprostałem Twoim wymaganiom.
Kossaczek z 1930 za jedyna $850 – nie wiem jak się skończy bo to start, ale jest szansa. W sumie nie wiem czy sam nie będę licytował.
Moim zdaniem Gottlieb i tak lepszy, ale co ja tam wiem.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Jerzy Kossak


