Jaki piękny zbieg okoliczności. W tym samym czasie, dwie takie same prace Kossaka. WIem, że Jerzy Kossak powielał swoje obrazy, ale tu gołym okiem widać, że ten z Kanady to malował ślepy, najebany dziadek z parkinsonem. Łeb tego Sfinksa na obrazie z Kanady wygląda jak brzydka mieszanka chomika z pekińczykiem.
Ogólnie uważam, że kanadyjski dom aukcyjny A.H. WILKENS to są zwykłe chujki handlujące ordynarnymi fejkami. Do tego opisali ten obraz – ” Retreat from Moscow, Napoleon’s Vision „. Gdzie w Moskwie mają Sfinksa? Może to jest Retreat from Las Vegas? 😉
Ceny? Sami sprawdźcie.
| Francja | Kanada – A.H. Wilkens |



