Tamara Łempicka i jej wczesny portret.
Bardzo fajna, wczesna praca Tamary. Niestety cena na kieszeń przeciętnego kolekcjonera. Nie mniej jednak myślę, że wyląduje w Polsce … w Konstancinie 😉
Co o tym myślę
Estymacja 800 tys.–1,2 mln funtów. Praca z około 1922. To jeszcze nie ta lukrowana, art déco Tamara z lat 30., na którą poluje rynek. Wczesna, surowsza, dla mnie ciekawsza — tylko że rynek niekoniecznie płaci najwięcej za „ciekawsze”.
Proweniencja mocna i czysta: obraz szedł w rodzinie, od brata Tadeusza Łempickiego, męża artystki, dalej w prywatnych kolekcjach w Austrii, aż do obecnego właściciela. Do tego solidna lista wystaw i pozycja w catalogue raisonné Blondela.
Czy te 800 tys.–1,2 mln to dużo? Moim zdaniem jak na wczesny okres — odważnie. Ale przy obecnym kursie na Łempicką wcale bym się nie zdziwił, gdyby poszło górą estymacji.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Tamara Łempicka


