Jean Lambert-Rucki potrafi sprzedać Ci dziwo, na które twoja stara spojrzy raz i każe Ci się wynosić — a i tak będziesz chciał to mieć.
To jest lepsze niż 99% prac jakie widziałem na Art Basel.
Co o tym myślę?
Estymacja €8 000–12 000. To nie jest losowy dekor, tylko „The Songbird I” z okolic 1937 roku: gips, drewno i drut, 123 cm wysokości. Czyli rzecz spora i charakterystyczna dla jego art déco z domieszką prymitywizmu.
Proweniencja krótka, ale czysta: kupione w Galerie Yves Gastou na przełomie lat 70. i 80., od tego czasu w jednej kolekcji. Do tego dom aukcyjny obiecuje certyfikat Oficjalnego Komitetu Jeana Lambert-Ruckiego. Czyli papiery się zgadzają, a to przy nim ważne — rynek pełen jest podróbek i rzeczy „w stylu”.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Jean Lambert-Rucki


