Nie wiem, nie znam się. W USA jest zalew falsów Menkesa. Ten wygląda legitnie, ale co ja tam wiem. Cena jest bardzo atrakcyjna. Niestety już tyle razy nabrałem się na „oryginał” Menkesa, że boję się go bardziej niż Zbyszka Ziobro. Czy to jest ładne? No nie jest. Czy bym powiesił w przedpokoju? – nie. Czy się łatwo handlarz na tym dorobi? – też nie. Same nie, a jednak mam jakieś dziwne skrzywienie na Menkesa. Może dlatego, że tyle razy mnie wydymał? 🙂


