Jakbym miał wolny milion PLN to bym kupił ten obraz powiesił na drzwiach w kiblu i podczas robienia dwójki kiwał się „przód – tył” aż bym wpadł w stan hipnozy. Spróbujcie przed ekranem, działa – na prawdę można dostać MINDFUCK.
Jak na Fangora to całkiem spoko. Dobra proweniencja, jest w katalogu. Nic tylko kupować, ale tanio nie będzie bo cała polska TOP100 Forbesa ślini się na samą myśl o Wojtku.

