Sam nie wiem co sądzić o tych dwóch pracach. Czy są oryginalne? Nie wiem – jak cos się dowiem będę robił update.
Za tanio jak na oryginały – 3000 i 5000 dolarów kanadyjskich wywołanie.
Zero informacji o pochodzeniu.
Tryptyk jakoś dziwnie namalowany i z różnymi datami powstania – dwa z nich 1952, jeden 1925?
O ile obraz jeszcze mi pasuje, to co do tryptyku mam spore wątpliwości, ale przypominam, że to tylko moje odczucia.
O Hofmanie i moim podejściu do jego sztuki pisałem wielokrotnie. Tak jak zawsze przypominam, że jest to najlepiej sprzedający się malarz w Polsce.



