Pierwszy raz słyszę o ziomeczku. Wpadł mi w oko bo jest na tej samej licytacji co Epstein, o którym pisałem wczoraj. Praca całkiem zgranie wykonana, ale nie wiem kto by chciał to powiesić na ścianie? No ja nie. Wywołanie zajebiście wysokie.
Poczytałem o nim i koleś jest wyhajpowany u ruskich. Stąd ta cena. Mnie nie interesuje, ale nowe nazwisko wlatuje na Ignoranta 😉


