Mojżesz Kisling na aukcji Artcurial
Miałem się nie pastwić nad Kislingiem, ale jak jest taka okazja to nie mogę sobie odpuścić. Ten dzieciak z okrągłym łbem jak księżyc patrzy na mnie z beznadzieją w ślicznych niebieskich oczkach i pyta: „Za jakie kurwa grzechy?”.
Ta praca jest tragiczna i jej cena też jest tragiczna.
Na tej samej aukcji w Artcurial jest szkic ołówkiem Amedeo MODIGLIANI. Ledwo widoczne kontury nagiej kobiety. Tylko szkic, a bije na głowę to coś od Kislinga. Sprawdźcie – pozycja 125.
Bardzo się łamię czy wrzucić Kislinga na listę hejtu, ale nie mogę mu tego zrobić.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu o Mojżeszu Kislingu.


