Mojżesz Kisling i „Fleurs” z 1928 roku idą pod młotek w Freeman’s w Nowym Jorku 27 października.
Taaaaaaaaak KURWA!!! W końcu! Coś dobrego od Kislinga!
Dobre, ładne, w zajebistej cenie i wyjebanej ramie! Do tego ma approval Marca Ottavi.
Ale się będę handlarze z Polski o to napierdalać! Ale powiem Wam chujki, że nie będzie łatwo … bo ja też tam będę.



Dane z aukcji i koszt na gotowo
Obraz wystawia Freeman’s na aukcji „Impressionist and Modern Art” w Nowym Jorku. Lot nr 39. Licytacja we wtorek 27 października 2026, start o 10:00 w Nowym Jorku, czyli o 15:00 w Polsce.
„Fleurs”, czyli kwiaty, 1928 rok. Olej na płótnie, 64,8 × 54 cm, w ramie 87,6 × 76,2 cm. Sygnowany „Kisling” w lewym dolnym rogu. Obraz jest w Filadelfii.
Cena wywoławcza 25 000 USD, estymacja 50 000–70 000 USD.
Obraz pochodzi z Wally Findlay Galleries w Chicago, od której kupił go obecny właściciel. Nalepka galerii jest na odwrociu. Praca jest reprodukowana w I tomie katalogu dzieł Kislinga (Jean Kisling i Henri Troyat, Turyn 1982, s. 178, nr 26). Wejdzie też do IV tomu, który przygotowuje Marc Ottavi. Do obrazu dołączony jest fotocertyfikat André Pacittiego z 10 czerwca 1966 roku. Dla kupującego to porządne papiery: obraz jest w katalogu i ma w nim zostać.
Dom nie opisuje stanu. Przed licytacją poprosiłbym o raport stanu.
Opłata aukcyjna w Freeman’s to 28% ceny młotkowej do 1 mln dolarów. Przy licytacji przez Drouot dochodzi dopłata platformy, 3% ceny młotkowej. Dom nie podaje kosztu wysyłki, więc na transport z ubezpieczeniem liczę 4%. Obraz jedzie z USA, czyli spoza UE, więc dochodzi 8% VAT-u importowego.
Cena wywoławcza 25 000 USD
+ opłata aukcyjna 28% = 32 000 USD
+ opłata platformy Drouot 3% = 32 750 USD
+ transport z ubezpieczeniem 4% = 34 060 USD
+ VAT importowy 8% = 2 724,80 USD
= 36 784,80 USD × kurs NBP 3,9022 (tabela z 09.10.2026)
Razem około 143 500 PLN na gotowo.
Liczę od ceny wywoławczej i na sztywnych stawkach, a każde przebicie podnosi kwotę. Swoje liczby wstawisz w kalkulatorze.
Fot. Freeman’s / Drouot

