Polska płynie na fali hajsu na Mojżesza. Coraz więcej prac na polskich aukcjach w cena z kosmosu, skończona wystawa w Villi, teraz wystawa w Muzeum w Pabianicach.
Już pewnie pisałem, że Kisling pasuje mi pod względem hajsu, ale jego obrazy coraz mniej mi się podobają. Ostatni, który naprawdę mi pasował to – Kwiatki z kolekcji Rubinsteina – tu o tym pisałem – tak! Kwiatki – czuję, że zaraz mi cycki urosną i zacznę pić herbatkę jak baba.
Mniejsza z tym. Trafiłem na ten ohydny portret, jak się okazało, dziewczynki, smutnej dziewczynki. Kurwa, może ona smutna była bo zobaczyła co tan Kisling odpierdolił na tym płótnie?
No i tu znowu jestem rozdarty – brzydkie to kurewsko, ale … tanie. Estymacja 20-30k euro plus 31,2% BP oznacza, że możesz kupić to coś już za 115k PLN co jest w Polsce NIEWYKONALNE! Obraz tych wymiarów – 41 × 27 cm – sprzeda się w sekundę za dwa razy tyle.


