Jankel Adler na aukcji — i to nie byle jaki papier
Jankel Adler na aukcji wraca do mnie jak bumerang.
Czy obiektem Waszego pożądania był rewelacyjny obraz Van Klopma “Upałda Madonna z Wielkim Cycem”? Jeśli o nim marzyliście, tak jak ja, to mam coś może nawet lepszego bo są dwa cyce.
A teraz najlepsze: to nie jest żaden „random z eBaya”, tylko praca opisana jako „Head of Woman, Opus 79” — akwarela + piórko i tusz, format 24 × 19,5 cm. Do tego w papierach przewija się Gimpel Fils w Londynie (wystawa „Works on Paper – Part 2”). Brzmi jak mała rzecz, ale z takim „ogonem” w opisie od razu robi się poważniej, nawet jeśli w głowie i tak zostaje: „dwa cyce”.
Jankel Adler na aukcji: co to w ogóle za klimat tej pracy
Adler często kręcił się wokół uproszczonej figury i portretu: niby człowiek, ale w skrócie, z nerwem, czasem bardziej maska niż „ładna buzia”. Tu też to czuć — „głowa kobiety”, czyli temat klasyk, ale podany bez lukru. I to jest fajne, bo taki papier (akwarela, tusz) bywa bardziej „Adlerowy” niż niejedno duże płótno.
Dlaczego Adler na Zachodzie nadal ma sens jako temat
Jankel Adler to Łódź i Yung-yidish – polsko-żydowski artysta, emigracja, europejska nowoczesność. I dlatego Jankel Adler na aukcji w zagranicznych serwisach nie wygląda jak ciekawostka, tylko jak normalny towar z „międzynarodowej półki”.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu o Jankel Adler.



ziom, przestań pisać z czatem gpt xd
Kurwa. Masz racje. Wkurwia mnie to pisanie pod SEO.