Jan Lebenstein

Jan Lebenstein to jeden z moich faworytów. Kocham kolesia za to jaki był odjechany i jakim był kozakiem w życiu. Pisałem już o tym i nie będę się powtarzał. Jan Lebenstein to jest PRZEKOT! Był na mega hajpie, który teraz lekko opadł, ale wiem, że wróci.

Tym razem na aukcji we Włoszech trzy obrazy Lebensteina. Na pierwszy ogień idzie wykręcony motyw kąpieli w wannie – tez o tym pisałem. Tym razem z innej perspektywy. Co prawda Osioł nie siedzi na krześle, tylko w wannie. Nie ma zajebiście położonych płytek, ale nadal jest dobrze. Tylko gęba tego typa mi jakoś tu nie pasuje.

Jak porównamy dwa obrazy to jakoś mi tu coś nie gra. Ten pierwszy z 1967, drugi z 1970. Ta gęba mi nie gra, ale proweniencja jest legitna – dobry dom aukcyjny i zakup po wystawie w 1971 roku – link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top