Ostatni już gwasz przed jutrzejszą aukcją. Mam nadzieję, że nie za dużo ludzi się zorientuje i wszystkie trzy wylądują w Polsce. Estymacje cenowe niskie, a obrazy zacne.
Na tym obrazku jestem ja i moja żona, która nie czyta tego bloga chociaż to jest jej obowiązek! Dlatego jak mi dziś nie powiesz, że jestem wybitnym blogerem i ten wpis jest zajebisty to masz przerąbane! 🙂


