Minionek z PRL, czyli Mirek w Phillipsie

To jest post „post factum”, nie miałem czasu w minionym tygodniu i nie dodałrm żadnego wpisu. Nie mogę jednak nie wspomnieć o naszej dumie narodowej – Mireczku. W Phillipsie nadarzyła się niesamowita okazja na zakup pięknej, cudownej, niesamowitej i jakże przemyślanej rzeźby. Niestety żaden debil nie skorzystał z okazji i … się nie sprzedała! Szok. […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top