Na zakończenie tego cudownego tygodnia z Panem artystą malarzem, rzeźbiarzem – Jean Lambert – Ruckim mam totalną petardę! We Francji można kupić na jednej aukcji aż TRZYNAŚCIE prac!
Ceny są mega atrakcyjne, a obrazu od bardzo dobrych po słabe. Jak chcesz być jak Marek Roefler to masz szansę.
Tym samym spełniłem swoje założenie w 10000% – miał być tydzień z Jeanem w tym roku i jest – na grubo! W tym tygodniu wrzuciłem 21 prac tego artysty! Jednego z moich ulubionych i daję słowo nie wiem dlaczego!
Wracam do pisania złośliwych postów o chujowej sztuce.















wszystkie poza 2-oma z tych obazów na Drouot miało potem dopisek że to fałszywki / falsyfikaty – forgeries (pełny opis na Drouot). i zdjęli z nich nazwisko Ruckiego przy „autorze”.
Wie Pan może o co chodzi ? bo widzę że ludzie i tak dają po nie po pare tys. euro…
Widziałem, że zmienili opisy. Pewnie dlatego ceny wywołania były tak niskie. Nie wiem czy to też nie jest celowe działanie domu aukcyjnego – ktoś dodaje do ulubionych i nie czyta poprawionego tekstu. Podobno prace Ruckiego kopiowała jego córka i często mają one opis „Atelier”. Słyszałem też, że Rucki w latach 20 podpisywał się tylko Jean Lambert.