Nowe nazwisko w katalogu Art Ignorant. Nie wiem za dużo o kolesiu. Coś tam przeczytałem, ale wydaje mi się, że może być z tego biznes. Raczej temat dla kolekcjonera.
Ja nie jestem fanem portretów – po co sobie wieszać takiego obcego, nieżyjącego już typa na ścianie? Wyjątkiem jest portret wykonany przez Witkacego – to bym powiesił – taki najlepiej po wódce i koksie.


