Ostatnie posty były zaplanowane na 14 dni w przód i nie było hitów tylko to co udało mi się znaleźć w tamtym momencie. Nie oszukujemy się, lekko było to spompowane – szczególnie tymi aukcjami z Niemiec. Ale już jestem, wróciłem z dalekich podróży i będę starała się publikować tylko hity z satelity.
Dzisiejszy hit to rysunek Tamary Łempickiej. Tak przynajmniej twierdzą znawcy z teksańskiego domu aukcyjnego, na dowód dokładają odręczny list z potwierdzeniem autentyczności napisany przez córkę Tamary – Kizette – tak naprawdę Maria Krystyna pseudonim Kizette. Trochę to Kizette mnie zdziwiło i sprawdziłem co to za imię, ale jak wyszło, że to ksywa to Kizette zyskała +100 do zajebistości i jest teraz na równi z El Chapo.
Więc jest list córki, ale niestety w Catalogue Raisonne Blondela nie ma takiej grafiki – pytanie czemu nie ma jak Kizette potwierdzała autentyczność w 1987 roku. Nie wiem z którego roku jest pierwsze wydanie – ja mam edycję z 1999 roku, więc wydaje się, że czas na uzupełnienie był.
Biorąc po uwagę ilość podróbek prac Tamary, brak adnotacji w katalogu Blondela i zbyt niską cenę – to nie jestem przekonany, że to jest legitna praca.
Znalazłem pracę pod tytułem „Girl at the window” z 1932 roku ale to zupełnie inna praca – poniżej. Nawet cycki inne, chociaż ten sam rozmiar 😉




