Kislinga na dniach będzie więcej niż do tej pory Ruckiego. Serio. Ze względu na wyjazd mam już zaplanowanych kilkanaście postów, ale cały czas coś mi wlatuje nowego od Mojżesza, który nie ukrywam jest ostatnio na moim celowniku, ze względu na hajs jaki generuje.
Na aukcji w Japonii dziś kilka bardzo fajnych i tanich prac. Może je kupię i zarobię w końcu te tysiące euro? Poniżej jedna z nich.
Wywołanie poniżej 18000 euro 🙂


