Miało być na bogato to jedziemy. Jak jest Tamara to hajs się sypie z nieba. Dolce, euro, peeleny, jeny – JEDZIEMY! W bardzo dobrym francuskim domu aukcyjnym Millon będą do kupienia aż cztery grafiki ołówkiem Tamary. Ceny 5000 – 7000 Euro estymacje. Najmniejszy z nich ma wymiary 6.4 x 4.5 cm.
Według mnie słabe to strasznie, ale jak ktoś marzy o Tamarze to chyba jedyna opcja na posiadanie oryginału, a nie kserówki podpisanej przez stryjeczną kuzynkę od strony wujka Łempickiej.
W Polsce ostatnio nie sprzedała się grafika, o której pisałem na tym blogu –https://artignorant.pl/tamara-lempicka-2/ Cena była 3 razy wyższa, ale też jakość pracy dużo lepsza i uwzględniona w katalogu Blondela.
Tu jeśli chodzi o pochodzenie niewiele mamy. W Blondelu nie, ale podobno dostaniemy certyfikat od Yves Plantin dated July 8, 2021 – nie wiem kto i szybkie wyszukiwanie nic nie dało. Więcej mi się nie chce szukać nt. tego Pana.





