Julian Stańczak i jego obraz Western z 1978 roku trafia na aukcję Rago.
Słuchałem wywiadu z Pania dyrektor DESA Unicum i chwaliła się, że to oni wypromowali w Polsce Stańczaka. Chwała im za to – bo jest o niebo lepszy od Fangora.
Wiem co mówię, bo jego obraz wisi u mnie w domu nad kiblem. To jest najlepsze miejsce na ekspozycję obrazu – KAŻDY GO ZAUWAŻYŁ. Poza tym jak rozładuje Ci się telefon to nie skrolujesz iG tylko podziwiasz. Koleś na prawdę dobry jest w to malowanie. To jest dobra praca, w dobrym rozmiarze i w dobrej cenie.
Nie musi wylądować nad kiblem – będzie pięknie pasowała do nowoczesnego wnętrza.
Co o tym myślę
Konkrety: „Western”, 1978, akryl na płótnie, 50 na 50 cali, czyli około 127 na 127 cm. Lot 193, aukcja Post War & Contemporary Art w Rago, 23 września 2026. Estymacja 40 000–60 000 USD. Sygnowany, zatytułowany i datowany na odwrocie. Proweniencja: David Richard Gallery w Nowym Jorku, potem kolekcja prywatna.
Format jest świetny. Ponad metr na metr robi robotę na ścianie, a dalej zmieści się w normalnym mieszkaniu. Proweniencja krótka, ale czysta: galeria i prywatny kolekcjoner, bez kombinowania.
Estymacja wygląda przyjaźnie, dopóki nie doliczysz opłaty aukcyjnej. W Rago to 28% ceny młotkowej do 2 mln dolarów, a przy licytacji przez zewnętrzną platformę dochodzi jeszcze dodatkowa prowizja. Do tego VAT przy imporcie z USA.
Cena młotkowa 30 000 USD
- opłata aukcyjna 28% = 38 400 USD
- transport z ubezpieczeniem 3% (1 152 USD) = 39 552 USD
- VAT importowy 8% = 3 164 USD
= 42 716 USD × kurs 3,80
Razem około 162 321 PLN na gotowo.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Julian Stańczak


