Nie znam się na sztuce współczesnej i nie mam wystarczająco dużo wyobraźni żeby ją zrozumieć. Dlatego popełniłem wierszyk o Hałasie i hejtuję młodą sztukę. W tym przypadku mogę tylko napisać – co do chuja Jacku miałeś na myśli? Mięso? Przecież jakbyś nie podpisał na odwrociu to nikt by się nie zorientował.
Boczek?
Flaga Polski zjedzona przez dinozaura?
Bazgroły po najebce ze śwagerm?
No wszystko tylko nie mięsko! Może schaba trzeba było namalować.
Chyba nie tylko ja jestem taki nieczuły, bo to się nie sprzedaje. A tu wycena jakaś pojebana 😉



Cóż za niebywała skromność „nie znam się na sztuce”…a te słowa,ta głeboka analiza godna najlepszych krytyków
Ta trafność określeń,to głebokie przemyślenie…Brawo …
Sorry, że dopiero teraz zatwierdzam Twój wpis. Mam taka ilość spamu od ruskich, że nie ogarniam. Dziękuję Ci za te słowa uznania dla mojej głębokiej analizy i eksperckiego podejścia do sztuki. Cieszę się, że moje profesjonalne opinie zaczynają docierać do rynku 😉