Jacek Malczewski, „Starość” z orzeczeniem z 1977 roku, w Auktionshaus Kendzia w Hamburgu.
Dla mnie to nie jest Malczewski, ale jak już wiemy do specjalisty mi daleko. Czekam co napisze PAC, albo Sztuki.
Atrybucja opiera się tylko na krótkim orzeczeniu Leszka Ludwikowskiego z 1977 roku. Ludwikowski opisuje tło jako „szaro-zielone”, a na zdjęciach jest złotawe. Wymiary i jego pieczątka na tekturze wskazują, że orzeczenie dotyczy tego obrazu.
Trzeba wyjaśnić to z domem aukcyjnym.





Dane z aukcji i koszt na gotowo
Obraz wystawia Auktionshaus Kendzia z Hamburga na Kendzia Christmas Auction, w trzecim dniu sprzedaży, jako lot 1089. Licytacja idzie na żywo w Hamburgu i przez internet. Trzeci dzień rusza w sobotę 21 listopada 2026 o 10:00, czyli też o 10:00 w Polsce. Dokładnej godziny lotu dom nie podaje.
Olej na tekturze, 34 × 35 cm, w ramie 46,5 × 47,5 cm. Sygnowany w prawym dolnym rogu „JMalczewski”. Daty na obrazie nie ma, dom datuje go na początek XX wieku. W opisie domu tytuł „Alter”, w orzeczeniu „Starość”. Obraz był restaurowany, zakresu dom nie podaje.
Na odwrociu jest maszynopis orzeczenia mgr. Leszka Ludwikowskiego z Krakowa z 9 lutego 1977 roku, podpisanego jako biegły sądowy w zakresie dzieł sztuki oraz konserwacji zabytków. Orzeczenie uznaje obraz za studium Jacka Malczewskiego z pierwszych lat XX wieku. Obok przywieszka z numerem 27126 i dopiskiem „Jacka Malczewskiego”. Skąd obraz trafił do Hamburga, dom nie podaje.
Cena wywoławcza 9 000 EUR, na Drouot estymacja 9 000–13 500 EUR. Dom podbija o 10% poprzedniej oferty.
Dom odpowiada za autorstwo, technikę i sygnaturę podane w katalogu. Gdy się nie zgadzają, kupujący może w ciągu dwóch lat od przybicia odstąpić od umowy i dostać zwrot całej ceny. To prawo nie przysługuje, jeśli dom dochował największej staranności przy ustalaniu autorstwa. Przed zakupem poprosiłbym o zdjęcia w ultrafiolecie i raport stanu.
Opłata aukcyjna to 16% ceny młotkowej plus 19% VAT-u od niej, razem 19,04%. Przy licytacji na żywo przez platformę dochodzi 3–5%, na Drouot łącznie 22,61%. Malczewski zmarł w 1929 roku, więc prawa twórcy (droit de suite) nie ma. Dom wysyła drobne rzeczy przez DHL, wartościowe przez spedytorów, ale kosztu nie podaje, więc na transport z ubezpieczeniem liczę 4%. Niemcy są w UE, więc bez VAT-u importowego.
Cena wywoławcza 9 000 EUR
+ opłata aukcyjna z opłatą Drouot i VAT-em 22,61% = 11 034,90 EUR
+ transport z ubezpieczeniem 4% = 11 476,30 EUR
= 11 476,30 EUR × kurs NBP 4,3951 (tabela z 29.10.2026)
Razem około 50 439 PLN na gotowo.
Zlecenie pisemne prosto w domu jest tańsze o opłatę platformy. Liczę na sztywnych założeniach, swoje stawki podstawisz w kalkulatorze.
Fot. Auktionshaus Kendzia / Drouot

