W
Wrzucam jakieś gówno do kupienia w Phillips. Dla mnie Sasnal to jest jakiś niezrozumiały wynalazek i błąd w Matriksie. Ja nie wiem co można z tym zrobić poza wyjebaniem do śmieci. Link do aukcji Sprawdź inne wpisy na moim blogu o Wilhelm Sasnal.
W
Krótko i na temat – Sasnal to jest bezbek i beztalencie. Więcej o nim nie piszę, bo szkoda mojego i Twojego życia żeby czytać o tym ogórku. Ceny jego prac to jest jakieś nieporozumienie. Link do aukcji
W
Jest i on! Mój ulubiony przehajpowany twórca najbardziej gównianej sztuki. Jak ktoś taki ląduje w Christie’s i ma taką estymację? Gówna, a nie sztuka. Niech ktoś mi pokaże w tym ścierwie coś fajnego? Ani forma, ani temat, no kurwa NIC. Link do aukcji Inne wpisy na blogu o tym ananasku.
P
Praca Sasnala na Phillips: mały rysunek, duży szok Link do aukcjiSprawdź inne wpisy na moim blogu o Wilhelm Sasnal.
W
Sasnal „Leningrad” – i już mam temat, bo początek roku na aukcjach jest wyjątkowo jałowy. Serio: nic ciekawego, nic wartego polecenia, nic, na czym można zawiesić…
W
A tu muszę przyznać, że całkiem spoko dyptyk od Pana Wilhelma. Mnie się kojarzy z takim loftowym oknem i w takie miejsce pewnie się wpasuje….
W
Jakie to jest kurwa słabe. Koleś chyba myśli, że jak wielkie to się sprzeda i będzie drogie. Z satysfakcją sprawdziłem, że gówno od tego Pana…
W
Jakie to jest beztalencie to ja nie mam słów. No to jest dramat … w super domu aukcyjnym za kupę hajsu. Obiektywnie to coś jest…
W
Żona mnie ostatnio opierdoliła, że jestem prostakiem bo w jednym wpisie napisałem, że „kończę bo gadam jak jebana ciota”. Chciałem tylko wytłumaczyć, że jestem dzieckiem…
A
Alfred Wierusz-Kowalski i obraz, który znowu trafił na rynek Ale mnie jarają prace Wierusza! Są niesamowite – czy to wilk, czy jeździec, czy wiocha, czy konie. Wszystko jest zajebiste. Po porostu rewelacyjne. Tu nie ma o czym dyskutować, tylko pozostaje się jarać. Mam dwa przemyślenia na temat tej aukcji i tego obrazu: Po pierwsze – […]
P
Krótko i na temat: miniony tydzień to kilka realnych „call‑to‑action” (aukcje tuż‑tuż) i parę dobrych liczb do policzenia. Lecimy. Tematy tygodnia (w skrócie) Jankel Adler…
Każda zawarta tu opinia to moje subiektywne zdanie. Oceniam sztukę tylko na podstawie swoich własnych odczuć i instynktu, często również przez pryzmat kasy. Hajs w sztuce miał na początku dla mnie fundamentalne znaczenie – tak zreszta napisałem przy zakładaniu tego bloga. Niestety, albo stety powoli zmieniam się w Pana Samochodzika, czy Indianę Jonesa – Miejsce […]