Alicja Kwade trafiła na wieczorną aukcję Sotheby’s.
No i mamy moja ulubienicę i królową polskiej sztuki współczenej.
Pierdolnięte rury, pale między jakieś lustra. No, ale to unikalna praca z 2016 roku z 303 Gallery, New York.
No to normalnie można płacić śmiało kilkadziesiąt tysi dolarów.
Najlepsze jest to, że to beztalencie wylądowało w katalogu z zajebistymi zawodnikami.
Co o tym myślę
Towarzystwo faktycznie mocne. W tym samym katalogu są Yoshitomo Nara, George Condo i Chagall, z estymacjami po kilkadziesiąt milionów HKD.
Zakładana cena 400 000 HKD
+ opłata aukcyjna 28% = 512 000 HKD
+ transport z ubezpieczeniem 3% = 15 360 HKD = 527 360 HKD
+ VAT importowy 8% = 42 189 HKD
= 569 549 HKD × kurs 0,4737
Razem około 269 795 PLN na gotowo.
Przy rzeźbie z lustrami te 3% na transport to raczej optymizm niż zapas.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Alicja Kwade


