Teodor Axentowicz na aukcji w Izraelu: pastel „Couple in the Snow”, start 3 000 USD, estymacja 6 000–9 000 USD i moje spore wątpliwości, czy to faktycznie on.
No i tu mam dużą zagwozdkę. Nie wiem czy to jest oryginał. Niby pasuje mi do Axentowicza – ale ten chłop ma jakąś krzywy ryj.
Coś mi nie pasuje. Sprzedaż jest w Izraelu, a wiadomo, że przy interesach z Żydami trzeba zachować ostrożność 🙂
Muszę jednak przyznać, że kupowałem w tym domu aukcyjnym i była idealna, bezproblemowa obsługa! Muszę się też pochwalić, że mocno stargowałem ich cenę – czyli to ja byłem górą w tej żydowskiej grze. Kupiłem od nich albumy Lebensteina za 20% ceny w Polsce.
Co o tym myślę
To nie jest nowa praca na rynku. Ten sam pastel szedł w Tiroche w czerwcu 2022 z estymacją 7 000–10 000 USD. Wrócił w grudniu 2024 jako lot 232 z estymacją 6 000–8 000 USD i nie sprzedał się, bo licytacja stanęła na 3 400 USD i sprzedającemu było mało. Teraz start jest 3 000 USD, czyli niżej niż najwyższa oferta sprzed dwóch lat.
Ile kosztuje przy starcie:
Cena wywoławcza 3 000 USD
- opłata aukcyjna 25% = 3 750 USD
- transport z ubezpieczeniem 3% (90 USD) = 3 840 USD
- VAT importowy 8% = 307 USD
= 4 147 USD × kurs 3,73
Razem około 15 470 PLN na gotowo.
Sprawdź inne wpisy na moim blogu: Teodor Axentowicz





tak to axentowicz. on też takie krzywe ryje czasem malował
No to jak się podoba to trzeba licytować 😉
sam nie wiem czy sie podoba – troche krzywy ten ryj